Wsi spokojna, wsi wesoła - zwiedzamy Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu (2015)

07:46 dominika 0 Komentarze


W pierwszy tak piękny i ciepły weekend tej wiosny postanowiliśmy po raz pierwszy zabrać dzieci do skansenu.

Niech wiedzą, że kiedyś na wsi jedyne światło pochodziło z kominka, bo świece były za drogie, że w każdym domu był ołtarzyk do modlitw, bo często do kościoła było po prostu za daleko i że chaty były tak niskie, bo w ten sposób łatwiej je było ogrzać :)

Wstęp kosztuje 43zł (weekend i święta od maja do września) lub 34zł w pozostałe dni (bilet rodzinny 2+2), dzieci poniżej 7 lat wchodzą bezpłatnie. Przygotujcie też 5zł w monecie na parking (automat). Skansen jest bardzo dobrze opisany, nie sposób się zgubić - oto mapka:


Na zwiedzanie trzeba przeznaczyć około 2 godzin, bo teren jest dość rozległy. Do każdej chaty można zajrzeć, pogonić kury po obejściu, zwiedzić młyn, jednym słowem mnóstwo uciechy dla małych i dużych :) Naszym dzieciom chyba najbardziej podobały się króliki i ozdoby ze słomy. My zwróciliśmy uwagę na wielopokoleniowe domki dla ptaków i ule zrobione z grubych wydrążonych pni drzew...





Jako że odwiedzaliśmy skansen niedługo po Wielkanocy, wnętrze chat zdobiły kolorowe koszyki wielkanocne, wypieki, wędliny, wszystko tak smakowicie wyglądające, że gdyby nie było za szybą, to kto wie :)


Oprócz samej wsi, warto zajrzeć też do galerii rzeźby i powozowni. W powozowni dowiedzieliśmy się, dlaczego bryczki miejskie były czarne, a bryczki wiejskie - brązowe. Powód jest bardzo prozaiczny: na brązie nie widać tak brudu, jak na czerni :)






Po długim spacerze można zgłodnieć, ale nie bójcie się - nie wyjdziecie ze skansenu głodni. Na terenie działa karczma o wdzięcznej nazwie Pohulanka. Naszym zdaniem to bardziej taki barek leśny niż karczma, ale i pierogi i chleb ze smalcem i ogórkiem kiszonym można tam zjeść. Menu może nieduże, ale za to tradycyjne.

Nie skorzystaliśmy jeszcze z niektórych atrakcji, takich jak jazda konna czy przejazd bryczką, więc na pewno do Muzeum Wsi Mazowieckiej wrócimy, a podsumowując, bardzo Wam to miejsce polecamy :)




0 komentarze:

Masz pytanie? Napisz!

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Etykiety

Adelajda Al Hoceima Alcatraz Alice Springs aligatory Ameryka Anglia Aragac Arizona Armenia Australia Bacalar bagna baleal Bali Baltics Bałtów Big Sur Bolsover Castle Borneo Brevard Zoo Bristol Bułgaria Cairns Calakmul California Cambridge Cancun castle cejlon Celestun cenoty ceylon Chęciny Chichen Itza Christ Church Coba Cocoa Beach Cracow Cromer Darwin Death Valley Disneyland Dolina Krzemowa Dolina Śmierci Dublin Erywań Estonia Everglades Facebook featured Fez flamingi Floryda foki Francja Genewa Gibraltar Google Grand Canyon Grenada Gruyères Guiness herbata Hikkaduwa Hiszpania Howth Ireland Irish Whiskey Irlandia Janowiec Jermuk Jukatan Kalifornia Kandy Kazimierz Kennedy Space Center kieleckie Kosgoda Kraków Krzemionki Krzyżtopór Lavenham Legoland Liguria Lincoln Little Adam's Peak lizbona Loch Ness Londyn Magnuszew majówka Malaga Malahide Malezja Maroko Meknes Meksyk Melilla Merida Miami Mirissa narty Neuchâtel Nevada New York nine arch bridge Noravank Norwich Nottingham Nowy Jork obidos ocean Opatów oporto Orlando Palenque Paryż pidurangala plaża Plovdiv Podróżuj z dziećmi Poland Polska porto Portree portugal portugalia pustynia rejs Roberto Barrios ruiny Sac Actun San Francisco Seaworld Sewan Siesta Key Słoneczny Brzeg słonie snorkelling Space Coast srilanka St.Michan's St.Patrick's Stonehedge surfing Sydney Szefszawan Szkocja Szwajcaria Święty Krzyż tanie loty tanie podróżowanie Tasmania Tatev udawalawe UK USA Uxmal Valladolid wakacje Warna weekend Wielki Kanion Włochy wodospad wyspa Skye zamki żółwie